Za oddawane śmieci trzeba płacić mieszkańcom!

Mieszkańcy powinni dostawać pieniądze za oddawane śmieci, a nie płacić jeszcze dodatkowo za to, że przekazują materiał, który jest źródłem ogromnych dochodów, bo czym innym są różne metale, papier, różnego rodzaju tworzywa sztuczne, materiały itd.

O tym, że w śmieciowych zasiekach jest wiele cennych rzeczy świadczy choćby fakt, że są plądrowane…   

Dlatego za śmieci trzeba płacić oddającym je mieszkańcom.

„Horrendalnie” wysokie ceny za odbiór komunalnych odpadów od mieszkańców jakie ustalają firmy zajmujące się ich transportem, przerobem, składowaniem oraz samorządy to jeden z największych skandali ekonomicznych jaki można obserwować w ostatnich latach w Polsce.

Mieszkańcy oddają od wielu lat coraz bardziej posegregowane: papier, plastik, metale, szkło, materiały, różnego rodzaju bioodpady, wielkogabarytowe odpady, itd.

A ciągle więcej i więcej i jeszcze więcej za to płacą.

Odbierający mają więc coraz mniej kłopotu z ich transportem, przerobem i ewentualnym składowaniem, zaś mieszkańcy coraz więcej pracy i trudności oraz dodatkowych i rosnących wydatków.

Być może ekolodzy powinni poważnie się zastanowić nad zmianą reguł tej nierównej sytuacji.

Być może powinni doprowadzić do odwrócenia sytuacji i spowodowania wprowadzenia opłat dla mieszkańców za tak przygotowane „półprodukty” do przerobu, recyklingu i wytwarzania z nich wielu bardzo cennych nowych towarów.  

To trochę tak jak trzeba płacić za obornik rolnikom. Choć jest on wtórnym czy ubocznym efektem hodowli zwierząt, to w rzeczywistości stanowi jego nieodłączny i konieczny dla kolejnych etapów produkcji rolnej element. Jeśli bowiem nie będzie obornika to ziemia będzie dawała duże mniejsze plony, a w końcu będzie wyjałowiona, a bez plonów zwierzęta nie będą miały co jeść. A na końcu człowiek, nawet ten jedzący tylko rośliny. I tak koło się zamyka.

I podobnie jest z komunalnymi odpadami.

A my ciągle płacimy więcej za coś co powinno przynosić nam dochód, a w najgorszym razie nie generować strat. 

Artur Kowalczyk, Fot. Kurier Legnicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *